Odpowiedź:
Prezentowana poniżej przykładowa realizacja pochodzi z pilotażu – została przygotowana przez ucznia klasy maturalnej; opis poziomu wykonania sporządzili sprawdzający prace egzaminatorzy.

Przykładowa realizacja zadania

Marian Maciejewski w swoim tekście rozważa różnice ideowe między dwiema następującymi po sobie epokami – oświeceniem i romantyzmem. Autor sądzi, że inspirowane racjonalizmem oświeceniowe przekonanie o „absolutnej wiedzy” rodziło pychę intelektualną, a przesiąknięta dydaktyzmem literatura tego okresu odznaczała się „powierzchownością intelektualną i konwencjonalnością”. Według historyka literatury dopiero romantyzm, dzięki nowym, pozarozumowym metodom poznawania świata, dotarł do „prawd żywych” i odkrył „nowe niezwykłe światy”.

Jeśli porównywać literaturę epok, o których pisze Maciejewski, można rzeczywiście dostrzec pewną powierzchowność intelektualną i konwencjonalność twórczości pisarzy oświecenia w porównaniu z dziełami twórców romantycznych, które w sposób pogłębiony, bo odwołujący się także do pozarozumowych źródeł poznania, przedstawiały prawdę o świecie i człowieku.

Człowiek oświecenia żył w przekonaniu, że dzięki rozumowi i doświadczeniu odkryje wszystkie prawa rządzące naturą i zapanuje nad światem. Wiarę w moc ludzkiego rozumu potwierdzały odkrycia naukowe, wynalazki techniczne czy powstała w tamtym czasie „Encyklopedia”, stanowiąca syntezę ówczesnej wiedzy o świecie. Tym wszechstronnym zdobyczom myśli ludzkiej towarzyszyły również wielkie idee wolności, równości i braterstwa, które notabene legły także u podstaw romantycznej wizji świata. W ich propagowaniu ważną rolę miała odegrać literatura. Stąd dydaktyzm był wpisany w twórczość pisarzy tamtych czasów i może się wydawać w tym kontekście usprawiedliwiony. Ignacy Krasicki, pisząc zgodnie z tendencjami epoki, podejmował ważne problemy, dotyczące postaw i relacji międzyludzkich. Z jego „Bajek” wyłania się pesymistyczna wizja świata, w którym zwycięża silniejszy, sprytniejszy i bardziej przebiegły. Uczciwy i przedstawiający rzeczywistość zgodnie z prawdą malarz przegrywa ze swoim kolegą po fachu, który oszukuje i upiększa świat, głupie i naiwne owce stają się ofiarami żarłocznych wilków. Oczywiście, przedstawienie postaw ludzkich za pomocą alegorii, odwołanie się do kategorii kontrastu, ukazanie twardych praw rządzących światem, nie jest jakimś odkryciem, można zarzucić mu wtórność, „powierzchowność intelektualną”. Już bajkopisarze antyczni w ten sposób ukazywali stosunki społeczne, Krasicki więc, z tego punktu widzenia, nie wnosi nic nowego do wiedzy o człowieku i świecie. Można by zaryzykować stwierdzenie, że poeta oświeceniowy, podobnie jak Starzec z „Romantyczności”, spogląda na świat przez pryzmat „szkiełka i oka” – widzi prawidłowości nim rządzące, ale sfera metafizyczna jest dla niego niedostępna. Podobne podejście do rzeczywistości można odnaleźć w „Satyrach”. Utwory te, podobnie jak bajki, koncentrują się na eksponowaniu ludzkich wad, choć tym razem Krasicki z uwagą przypatruje się szlachcicom polskim, którzy są konserwatywni, zacofani, zadufani w sobie, skłonni do alkoholizmu. Przedstawione w „Satyrach” portrety są wyraziste, ale pozbawione głębi psychologicznej, ich jednowymiarowość i typowość służyć ma większemu wyeksponowaniu funkcji dydaktycznej.

Romantyczna literatura wyrosła jakby ze zmęczenia racjonalizmem i pogłębiającą się schematycznością. Dotychczasowy świat wydał się romantykom za ciasny, zbyt ograniczony, niepełny i przez to nie do końca prawdziwy. Przyjęcie za źródło poznania „czucia i wiary” otworzyło przed nimi nieograniczone przestrzenie wolności, pozwoliło przekroczyć granice świata materialnego i odkryć „prawdy żywe”. Rzeczywiście, taka poezja, jak pisze Marian Maciejewski, była skandalem, zresztą to poczucie mieli już sami romantycy. Starzec z „Romantyczności”, widząc zachowanie Karusi, która rozmawia ze zmarłym ukochanym, i reakcję na tę sytuację tłumu, mówi przecież, że: „dziewczyna duby smalone bredzi, a gmin rozumowi bluźni”. Romantycy jednak nie przejmowali się naruszaniem dotychczas przyjętych zasad literackich oraz odejściem od światopoglądu racjonalistycznego. Poszukiwali głębszego, duchowego wymiaru rzeczywistości. Dostrzec można to zarówno w sposobie kreowania przestrzeni, jak i bohatera romantycznego. W „Świteziance” realne miejsce, „nowogródzka strona”, zyskuje perspektywę metafizyczną – krajobraz staje się zwodniczy, niepewny, kryje w sobie jakąś tajemnicę. Poznanie okolicy umożliwia ostatecznie dotarcie do ważnych „prawd żywych” – wartości istotnych dla wspólnoty, takich jak wierność, honor, odwaga, męstwo. Sfera realna, materialna zatem jest przestrzenią, na której zatrzymałby się pisarz oświecenia, romantycy, idąc dalej, dostrzegają jej metafizyczny wymiar, przenikają go, w poszukiwaniu tego, co można by nazwać istotą rzeczy.

Marian Maciejewski sądzi również, że „oświeceniowy aprioryzm” wykluczał możliwość „odkrywania światów”, które będą wzbudzać podziw. Sztywne ramy i wyższość „zdrowego rozsądku” nad emocjami uniemożliwiały osiągnięcie takiego efektu. Romantycy zaś odkryli niezwykłe piękno w naturze. Przykładem może być bohater powieści epistolarnej Goethego – Werter. Jego postrzeganie natury wynika z wielkiej wrażliwości i poczucia jedności z kryjącą się w niej tajemnicą. Bohater romantyczny wierzy więc w duchowy wymiar egzystencji i to zupełnie zmienia perspektywę jego patrzenia: widzi znacznie więcej, czuje znacznie więcej i znacznie więcej doświadcza. Jako odkrywca nowych, pozarozumowych przestrzeni poznania – uczucia, wiary, intuicji, wzbogaconych często wrażliwością poetycką – staje się osobą wyjątkową, osobą, która stawia siebie niejednokrotnie nie tylko ponad światem, ale ma również odwagę równać się z samym Bogiem. Poczucie wewnętrznej mocy, stanowiące fundament romantycznego indywidualizmu, pozwala więc jednostce dostrzec swoją odrębność w świecie, prowadzi również często do buntu wobec zastanej rzeczywistości. Jakże daleko jednak zrodzonemu w akcie buntu krytycyzmowi romantycznemu do oświeceniowego krytycyzmu bajek czy satyr. Gustaw – romantyczny kochanek z IV części „Dziadów”, gardzi „rzeczy ziemskich nudnym obrotem” oraz tym wszystkim, co zwyczajne, powszednie, postrzega otaczającą go rzeczywistość jako „czasy zimne”, pozbawione ideałów. W otaczającym go świecie nie dostrzega dla siebie – odrzuconego kochanka – jakiejkolwiek nadziei, ostatecznie więc dokonuje zamachu na własne życie. Podobnie jak bohater Mickiewiczowskiego „Żeglarza”, „wrzucony do bytu otchłani”, „co czuje, inni uczuć chcieliby daremnie”. Ten sposób przedstawiania jednostki daleki jest od schematyzmu oświeceniowych typów bohaterów. Pogłębione portrety psychologiczne postaci romantycznych pozwalają zbliżyć się bardziej do złożonej prawdy o człowieku.

Skomplikowany, pełen nowych poszukiwań i odkryć jest świat literatury romantycznej. Nie daje się on ująć w proste prawidła i zasady, wykracza poza ramy racjonalne i empiryczne. Nie można mu zarzucić „powierzchowności intelektualnej i konwencjonalności”. Dla bogactwa przeżyć i doznań, wielowymiarowości ludzkiej egzystencji, odkrytych przez romantyków, niewystarczające okazały się klasyczne formy literackie. Synkretyzm rodzajowy i gatunkowy, otwartość dzieł, ich fragmentaryczność, umożliwiały zapis doświadczeń, które wykraczają poza racjonalistyczny ogląd rzeczywistości.

Literatura każdej epoki wynika z różnych uwarunkowań historycznych i filozoficznych, jest znakiem czasu, w którym powstaje. Dydaktyzm oświeceniowy i racjonalne tłumaczenie rzeczywistości było odpowiedzią na miarę XVIII wieku. „Odkrywanie rzeczy niezwykłych”, przekraczanie granicy światów, wzbogacenie sposobów poznawania rzeczywistości o czynniki pozarozumowe − to novum, które do kultury europejskiej wniósł wiek XIX.

Poziom wykonania

A. Określenie problemu: 9 pkt – odtworzenie problemu oraz sformułowanie i uzasadnienie interpretacji historycznymi uwarunkowaniami złożonego problemu w odpowiednim kontekście.
B. Sformułowanie stanowiska wobec rozwiązania przyjętego przez autora tekstu: 9 pkt – odtworzenie rozwiązania przyjętego przez autora tekstu oraz trafne odwołania do innych tekstów kultury uzasadniające stanowisko zdającego.
C. Poprawność rzeczowa: 2 pkt – brak błędów rzeczowych.
D. Zamysł kompozycyjny: 6 pkt – kompozycja funkcjonalna.
E. Spójność lokalna: 2 pkt – nieznaczne zaburzenia spójności.
F. Styl tekstu: 4 pkt – stosowny.
G. Poprawność językowa: 4 pkt – nieliczne błędy nierażące.
H. Poprawność zapisu: 4 pkt – zapis w pełni poprawny.
Powrót do pytań