Z faktu, iż w tekście nie pada nazwa Rzeczypospolitej Obojga Narodów, historycy wysnuwają diametralnie różne wnioski. Na przykład, według Jerzego Łojka, Konstytucja „faktycznie likwidowała ustrój Rzeczypospolitej, jako unii Polski z Litwą, powołując w to miejsce jednolite państwo polskie [...]. Z kolei Łukasz Kądziela uważa ten pogląd [...] za błędny i dodaje: „dorobek sejmu późniejszy niż Konstytucja 3 maja przeczy takiemu stanowisku”. Istotnie, 20 października 1791 r. Sejm uchwalił ustawę Zaręczenie wzajemne obojga narodów, w myśl której we wszystkich urzędach administracji państwowej przedstawiciele Korony i Wielkiego Księstwa Litewskiego mieli zasiadać w proporcji 1:1, a przewodnictwo w nich miał sprawować na zmianę raz reprezentant Litwy, raz Korony. To niejasne potraktowanie w ustawie zasadniczej zagadnienia unii polsko-litewskiej wynikało z różnych stanowisk króla i Ignacego Potockiego. Ten pierwszy opowiadał się za całkowitą unifikacją i centralizacją kraju [...]; ten drugi był zwolennikiem dualizmu litewsko-polskiego.
Źródło: S. Suchodolski, D. Ostapowicz, Obalanie mitów i stereotypów. Od Jana III Sobieskiego do Tadeusza Kościuszki, Warszawa 2008, s. 130–131.
Dlaczego według Łukasza Kądzieli decyzje podjęte na Sejmie Wielkim nie likwidowały dualizmu litewsko-polskiego?